Menu

5-ta Edycja D&D i Sword Coast Legends NEXT

Poprzednia
Następna »

Prawdziwe Dungeons & Dragons?

Domyślamy się, że wielu z Was słyszało opinie, że Sword Coast Legends to nie D&D. Może nawet przeczytaliście o tym w recenzji.

Stawiając sprawę w ten sposób jest to zwyczajnie nieprawda. Choć musicie wiedzieć, że ten temat jest dość złożony. Ba, według nas wymaga on nawet osobnego artykułu, szczególnie że emocje jakie wywołuje są dość silne. Tekst taki napiszemy, napiszemy go pewnie także wkrótce, a w nim zajmiemy się wieloma mitami dotyczącymi D&D oraz adaptacji tego systemu w grach komputerowych takich jak Neverwinter Nights czy Baldur's Gate. Przywołamy również szereg pomijanych przez graczy i recenzentów faktów, o których zapominać się jednak nie powinno, oraz zwrócimy uwagę jak łatwo pomylić "prawdziwe cRPG D&D" z własną, subiektywną nostalgią wobec - nie da się tego przeoczyć - obrosłych już żelazną legendą tytułów.

Ale tym razem mamy dla Was nieco inny temat. Zostawmy spory czy SCL trzyma się tradycji D&D i czy jest to duchowy spadkobierca pecetowych klasyków...

Dziś pokażemy Wam, że jeśli zamarzy Wam się grać w Sword Coast Legends z całkiem nieźle odzwierciedlonymi zasadami Dungeons & Dragons 5th Edition, możecie rozpocząć w dwie minuty.

Miesiąc na Wybrzeżu Mieczy

Aż trudno uwierzyć, ale SCL miało swoją premierę bardzo, bardzo niedawno. Tak wiele działo się w społeczności SCL, że dla tych którzy śledzili temat, mogło by się wydawać, że minął co najmniej kwartał. A jednak od premiery gry upłynęło prawie 40 dni. W nich to developerom niewielkiego, niezależnego studia N-Space udało się zmieścić ogromną ilość poprawek, usprawnień, event Helloweenowy, setki nowych obiektów dla Mistrzów Podziemi, system resetowania zdolności bohatera, skrzynię na przedmioty, oraz m.in. dość sporą, czystą lokację, na której możemy projektować własne obszary od podstaw.

Wszystkie te nowości, wliczając bardzo rozbudowane opcje pauzowania (chcesz podziału na rundy jak w Baldur's Gate? Nic prostszego!), drobnostki jak przewijanie obrazu myszą, sprawy bardziej złożone jak nowe, pięknie zbudowane lokacje, tzw. respec postaci oraz schowek, zostały dodane na życzenie graczy. Tak po prostu. Można by przejrzeć fora, poczytać komentarze i w nich odnaleźć odpowiedzi czemu, co i w jakiej kolejności było dodawane. Twórcy Sword Coast Legends w sposób wręcz nieprawdopodobnie szybki i trafny odpowiadają na prośby graczy. Szczególnie jeśli pamiętamy, że jest to dość świeży i niewielki developer.

Nie znaczy to oczywiście, że gra jest już idealna. Mamy za to jasny i raczej satysfakcjonujący plan jej rozwoju do końca bieżącego roku.

Poprzednia
Następna »

Skomentuj

Powrót na górę

Nasze Portale